poniedziałek, 14 marca 2016

Urodzinowa niespodzianka

Witajcie! Dziś obchodzę urodziny, więc taka mała niespodzianka :)

Punkt pierwszy - Girl Book Tag od Lexi D. (link do jej odpowiedzi). Dziękuję za nominację i przedstawiam moją wersję:

I Troskliwa - postać, której nie można nie pokochać
Chyba zgodzicie się ze mną, że Luna Lovegood ("Harry Potter") pasuje tu idealnie! Jest taki miła, wyjątkowa i szczera.


II Kumpela - postać z którą mogłabyś się przyjaźnić
Myślę, iż z Cather Avery ("Fangirl") mogłabym rozmawiać godzinami o książkach. Ona by mi poopowiadała o Simonie Snow, a ja jej o Harrym Potterze :D

III Kokietka - postać, która pojawia się zawsze w nieodpowiednim momencie
Tutaj mam dwie propozycje. Pierwsza to kokietka, czyli Drew Tanaka ("Olimpijscy Herosi"), która niezwykle mnie irytowała. Drugą zaś jest postać, która pojawia się zawsze w nieodpowiednim momencie - Gaja (również OH). Nikt nie zaprzeczy: dla niej nie ma odpowiedniego momentu na pojawienie się!


IV Rozpustna - postać myśląca tylko o sobie
Alicja Bell ("Alicja w krainie zombie"). Jest strasznie egoistyczna. Po za tym nie lubię jej, bo irytowała mnie tak bardzo, że poprzestałam na połowie "Alicji i lustra zombie".

V Poprawna - postać, która musi mieć wszystko zaplanowane i przygotowane na każdą okazję
Tym razem będzie to Marta Piotrowicz ("Drzazga"). Chociaż nawet ona nie spodziewała się afery z płaszczem...

VI Zachwycona - postać zgadzająca się na wszystko, rzadko mająca swoje zdanie
Anka Rawicka ("Pomyśl tylko życzenie"). Tej to już szczerze nie cierpię. Jest pusta jak świeżo opróżniony śmietnik. Sama książka też mnie zanudziła.

VII Lwica - postać, która ma zawsze wysokie wymagania i trudno ją czymkolwiek zadowolić
Nie wiem, czy to będzie zaskoczeniem, ale Margo Roth Spiegelman ("Papierowe miasta"). Chciała wiecznie być w centrum uwagi. Nie liczyła się z nikim. Sama tylko wrzucałaby ryby ludziom przez okna, ale od innych wymagać. Jej własne życie jej nie zadowalało, więc po prostu uciekła. Logiczne.

VIII Agresywna - postać kickass
Według mnie Emma Bloom  ("Osobliwy dom pani Peregrine") zasługuje na miano agresywnej. Już nie jednemu skopała tyłek.


IX Zmienna - postać, która często zmienia uczucia
Teresa, czy jak kto woli Deedee Agnes ("Więzień Labiryntu"). Uczucia zmieniała szybciej niż w kalejdoskopie, już nie wspominając, że sama była zmienną. Kto czytał zrozumie ;)

X Zraniona - po przejściach
Zdecydowanie Edyta ("Michał Jakiśtam"). Przeprowadzka, zmiana szkoły, ojciec tyran, kłopoty szkolne. Oj nie miała dziewczyna w życiu łatwo.

Punkt drugi - zaległe LBA również od Lexi. Wiem miałam się zabrać dawno temu, ale tak jakoś wyszło... Okay, do rzeczy:

1. Ulubiona czekolada?
Goplana. Mleczna. Aż mi ślinka pociekła!

2. Konie vs. żyrafy?
Żyrafy. Mam słabość do tych zwierzątek. Jak byłam mała to zawsze chciałam hodować żyrafy. Za końmi nie przepadam.


3. Co skłoniło cię do czytania książek?
Och, nie mam pojęcia. Już od najmłodszych lat tata czytał mi na dobranoc i już wtedy uwielbiałam książki. Głównym powodem dla którego czytam jest chęć znalezienia się w świecie do którego bardziej pasuję, magia i te sprawy.

4. Ulubiony bohater drugoplanowy.
Lubię naprawdę wielu, a oto kilku: Hermiona, Luna, Neville i Weasley'owie z "Harry'ego Pottera"; Reyna, Nico i Trener Hedge z "Olimpijskich Herosów"; Liszka z "Igrzysk Śmierci". Praktycznie z każdej książki się ktoś znajdzie ;)


5. Ulubione święto?
Chyba Halloween. Lubię tę zabawną atmosferę i przeganianie dzieci od cukierków miotłą.

6. Jaki rodzaj śmierci byś wybrała?
Ja nie chcę umierać! Ale skoro muszę odpowiedzieć to jak już oberwanie Avada Kedavrą. Szybkie i bezbolesne.

7. Jak nazwałabyś swoją autobiografię, gdyby miała opisywać Twoje dotychczasowe życie?
Seria Niefortunnych Zdarzeń może być? A nie, to już było. Hmm... Urodzona w złym świecie byłby niezłe :D

8. Co jest ci bliższe: Strach czy Zemsta?
Raczej "Zemsta" Aleksandra Fredry, bo książki pt. "Strach" jeszcze nie czytałam :/
A tak na serio to oba uczucia należą do mojej paczki. Oprócz nich są tam też: Radość, Przyjaźń, Złość i parę innych uczuć, które nie chcą być wymieniane.

9. Jesteś fanką Gwiezdnych Wojen?
Fanką to raczej bym się nie nazwała, bo obejrzałam je dopiero w zeszłym roku. Poznałam pierwsze sześć części w miesiąc i potem poszłam do kina na siódmą. Jednak bardzo lubię to uniwersum :)

10. Jakie zachowania uważasz za dziecinne?
Robienie z niczego halo, wydzieranie się na cały głos, obwieszczając nowiny, bieganie za chłopakami i gadanie jak bardzo się ich kocha... Zachowanie w stylu parodii Barbie.

11. Wolisz wodę gazowaną czy niegazowaną?
Zdecydowanie niegazowaną. Gazowanej nie piję.

Punkt trzeci (i ostatni) - kilka ciekawostek. 

  • Nie oglądam anime ani zupełnie nie interesuję się tym tematem. 
  • Heather Radical miało początkowo mieć nazwisko Winterwind, a potem Smartness, ponieważ bardzo chciałam żeby było mówiące. Radical to pierwiastek z angielskiego, a Heather to wrzos
  • Agrypina zyskała imię po cesarzowej Agrypinie Starszej, odznaczającej się m.in. nadmierną ambicją. (więcej tutaj)
  • Scrooger to skrót od Mister Scrooge. Scrooge (z ang. skąpiec) to nazwisko Ebenezera z Opowieści Wigilijnej, choć mnie bardziej zainspirował Sknerus McKwacz (z ang. Scrooge McDuck).
  • Akane z języka japońskiego znaczy jasny dźwięk.
  • Toshiko to bystre dziecko, Fumiko to dziecko obfitego piękna, a Nabuki z tego co mi wiadomo nie znaczy nic, ponieważ prawdopodobnie sama wymyśliłam to imię. Powstało w ramach żartu na mojej koleżance. Kiedyś obejrzałyśmy z przyjaciółką jeden odcinek Wodogrzmotów Małych. Pojawiła się tam świnia Naboki. Z przyjaciółką postanowiłyśmy zażartować sobie z tejże koleżanki, że zaczęłam oglądać super anime, gdzie główny bohater to właśnie Nabuki. Oczywiście później śmiałyśmy się z tej całej sytuacji ;)
  • Nazwy anime pojawiające się w tekście zostały wymyślone przeze mnie i nie znaczą nic (mam taką nadzieję), chociaż muszę się przyznać - tłumaczyłam byle jakie słowa na japoński w Google Tłumaczu i mieszałam je ze sobą ^^
  • Tytuł rozdziału trzeciego został zainspirowany filmem Trzy metry nad niebem, który osobiście mnie zanudził i nie wytrwałam do końca.
  • Początkowo Anna Marie Cork miała być chemiczką.
  • Do stworzenia postaci księdza Wydrowca zainspirował mnie pewien ksiądz, z którym miałam niewielką sprzeczkę, po której odebrał mi indeks.
Mam nadzieję, że ten post wam się spodobał. W tagu oraz LBA nie nominuję nikogo, gdyż nie mam nawet kogo :D Zastanawiam się czy nie robić czegoś podobnego powiedzmy raz na kwartał. Przypominam o rozdziale trzecim zamieszczonym o tu. Liczę na jakiekolwiek opinie i mam nadzieję, że się nie przeliczę ;D