środa, 3 sierpnia 2016

Letni Book Tag

Ach te wakacje! Uwielbiam je, choć lata samego w sobie nie znoszę i zdecydowanie wolę jesień lub zimę. Lata odpowiada mi wtedy, gdy albo pada, albo jest stosunkowo zimno. Jednak dzisiejszy post nie o tym co sądzę o lecie, tylko o książkach! Przedstawiam Letni Book Tag! Dzięki Lexi D. za nominację ^^



1. Słońce, czyli książka, która zawsze poprawia Ci humor.
Fangirl. Ilektoć na nią spojrzę to uśmiech pojawia mi się na twarzy, a kiedy ją czytam wszystkie smutki idą precz.

2. Morze, czyli książka idealna na plażę.
Szklany tron. Dobra, wiem, to może być spore zaskoczenie. W końcu ta książka nie jest ani o wakacjach, a ni w żadnych tego typu klimatach, jednak czytanie o zabójczyni leżąc na plaży jest relaksujące. Ja osobiście nie znoszę plażowania. Ta książka przeniosła mnie w zupełnie inny świat, dzięki czemu nawet nie zwracałam uwagi na upływ czasu.

3. Pocztówka, czyli książka, którą najlepiej wspominasz.
Hobbit, czyli tam i z powrotem. Książka, która wywarła bardzo duży wpływ na moje życie, ale o tym kiedy indziej.

4. Podróże, czyli książka, którą polecił Ci przyjaciel.
Złodziejka książek. Nie lubię klimatów wojennych (chyba, że w fantasy). Mimo tego tak książka nawet mi się podobała. Miejscami nudziła jak nie wiem co, ale bardzo się cieszę, że ją przeczytałam. 

5. Opalanie się, czyli książka, którą się sparzyłeś.
Alicja w krainie zombie. Ja tej książce chyba nigdy nie odpuszczę :D Myślałam, że będzie o Alicji, która po latach trafia do Krainy Czarów, ale odkrywa, że została ona zaatakowana przez zombie pragnące zguby wszystkich mieszkańców. Że będzie musiała zjednoczyć siły z tymi, którzy zostali. A co dostałam? Paranormal romance dziejący się w jakiejś mieścinie. Żadnej Krainy Czarów, a słynny biały zając to chmura. CHMURA!

6. Japonki, czyli książka, którą każdy zna.
Harry Potter. Nie mogło go zabraknąć ;)

7. Wycieczki rowerowe, czyli książka, która nigdy Ci się nie znudzi.
Percy Jackson. W sumie ogólnie powieści Riordana raczej mi się nie znudzą, bo są zbyt niesamowite <3

8. Letnie imprezy, czyli książka, która zawsze poprawia Ci nastrój.
Czym się różni humor od nastroju? Dobra, wrzucam tutaj serię Miętową

9. Pływanie, czyli książka, którą musisz przeczytać tego lata.
Niedokończone opowieści. Kiedyś to wszystko wyjaśnię.

10. Przyjaciel, czyli książka, która zawsze jest przy Tobie.
Aktualnie jest to zbiór kilku opowiadań o Sherlocku Holmesie, który mam cały czas w plecaku, tak w razie czego :D

I tak dobrnęliśmy do końca tego tagu. Nominuję dzisiaj 
A. Fairchild-Herondale. Życzę dobrej zabawy podczas odpowiadania na pytania :)

Na dziś to tyle. Przypominam, że rozdział XXI pojawił się w sobotę, jakby ktoś przypadkiem nie zauważył. Tak wiem, zabrzmiało to chamsko, ale nie miało :D Naprawdę ;) I sorry za takie dziwne pościnane litery, ale albo takie, albo 
 takiej wielkości

Pozdrawiam!

2 komentarze:

  1. Uhuhu :) Ach, ale ty tę Alicję cały czas krytykujesz. Aż mam ochotę ją przeczytać, tylko po to, żebym wiedziała co krytykujesz xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz romanse to powinno Ci się spodobać ;) Ja osobiście wolę fantasy, toteż strasznie się zawiodłam na tej książce po prostu...

      Usuń