wtorek, 23 sierpnia 2016

LBA #2

Dzieńdoberek! Dziś przychodzę do was z moim jak dotychczas ulubionym LBA (fanfary), do którego nominowała mnie Lexi D. (bo któż by inny). Muszę jej na wstępie podziękować za takie cudowne pytania. Jeszcze nigdy odpowiadanie nie sprawiało mi tyle przyjemności. Po prostu wielkie dzięki :*
A teraz bez zbędnego przedłużania zapraszam do zapoznania się z moimi mniej cudownymi odpowiedziami (to miał być żart, aczkolwiek nie wyszedł):

1. Wolisz posiadać książki czy wypożyczać je z biblioteki?
Lubię oba. Jasne, fajnie mieć cudowne książki na własność, ale stare pożółknięte egzemplarze również mają coś w sobie.


2. Jaka książka sprawiła, że płakałaś?
Władca Pierścieni. Ale bez spoilerów. Więcej o mojej przygodzie z Tolkienem TUTAJ

3. Czy jest taka ekranizacja książki, która jest lepsza od powieści według ciebie?
Na pewno Papierowe miasta. Film ma zdecydowanie lepszy morał. I chyba Drużyna Pierścienia. Dla mnie książka była momentami trudna i nudnawa, bo wiadomo, że adresatem jest osoba dorosła. Dlatego film tak jakoś bardziej przypadł mi do gustu. Dzieło Tolkiena zostało według mnie pięknie przeniesione na ekran. A i klimat był lżejszy ;)


4. Wolałabyś musieć do końca życia czytać tylko te książki, które masz w domu na półce, czy nigdy nie móc przeczytać żadnej z nich, a tylko z biblioteki lub pożyczone od znajomych?
Tylko te z biblioteki albo pożyczone od znajomych. Na moich półkach nie mam aż tak wielu pozycji, a wszystkie przeczytałam (oprócz słownika i atlasów :D), więc czytanie ich po sto razy byłoby bez sensu. Już mają miejsce w moim sercu, dlatego czas teraz na odkrywanie innych historii.

5. Jakie miejsce byłoby Twoim wymarzonym na wyjazd na wakacje?
Bardzo chciałabym pojechać do Wielkiej Brytanii, a szczególnie do Londynu, ponieważ tam jest tyle niesamowitych miejsc do zwiedzenia i ten klimat, i czerwone budki telefoniczne, i piętrowe busy... Ogólnie marzę, aby kiedyś się tam udać.

6. Czy są jakieś seriale, które nałogowo oglądasz? Jeśli tak to jakie?
Nie ma żadnego serialu, który oglądałabym nałogowo. Gdyby Sherlock miał więcej odcinków...

Uwielbiam ten cytat <3

7. Jakiego koloru jest większość grzbietów Twoich książek na półce/półkach?
U mnie jest tęczowo. Naprawdę. Spójrzcie na same grzbiety serii Miętowej i Serii Niefortunnych Zdarzeń, a przyznacie mi rację, że graficy zaserwowali czytelnikom niezłą paletę barw.

8. Jakie są Twoje ulubione stworzenia fantastyczne?
Elfy. Matko jak ja kocham elfy! I hobbity! Dlaczego świat z LOTRa nie istnieje naprawdę? Życie byłoby takie cudowne <3

9. Ile książek leży na Twojej półce czekając na przeczytanie?
Żadna. Na parapecie leżą cztery, ale na półce ani jedna :D

10. Co cię najbardziej pobudza do pisania na blogu?
To ciężkie pytanie. Mój pierwszy blog stworzyłam w kwietniu zeszłego roku, by poćwiczyć umiejętność wysławiania się. Zaczynałam wtedy moją przygodę z pisarstwem i chciałam, żeby mój język na polegał tylko na: Kali jeść, Kali pić. Pisałam wtedy o życiu i pobudzała mnie myśl, że im więcej piszę, tym idzie mi lepiej. Teraz to wygląda trochę inaczej, bo po prostu udostępniam moje rozdziały. A do tworzenia kolejnych stron powieści motywują mnie książki, które czytam. Gdy zatapiam się w świecie wykreowanym przez innego autora to momentalnie mam ochotę zanurzyć się w moim własnym. Oczywiście komentarze i różne opinie robią swoje, ale to wiadomo ;)

11. Jak myślisz – czy pisanie opowiadań itp. na blogu jest dobrym pomysłem?
A dlaczego nie? Przykładowo jeśli ktoś pisze fanfiki to wydawnictwo tego nie wyda, a na blogu może wyprawiać co chce. Gdyby nie internet nie miałabym okazji zapoznać się z niektórymi ciekawymi przedstawicielami fikcji fanowskiej. Jeśli zaś ktoś tworzy własną opowieść (jak ja) to umieszczanie tego na blogu jest swego rodzaju sprawdzeniem się. Przy dobrych wiatrach ludzie to czytają i wyrażają swoją opinię. Ja po sobie zauważyłam, że mój styl pisania poprawił się odkąd zaczęłam. Nawet odpowiadając na te pytania już widzę, jak idzie mi łatwiej niż dawniej.

Okay. To koniec wspaniałych pytań dla mnie, ale oto pytania ode mnie:
1. Co uważasz o programach w stylu reality show? Ciekawy sposób na rozrywkę czy wylęgarnia głupoty?
2. Jaki rodzaj muzyki słuchasz i dlaczego akurat ten?
3. Do której książki masz wielgachny sentyment?
4. Jaki gatunek literacki jest najbliższy Twemu sercu?
5. Z którą z postaci wybrałabyś się w podróż dookoła świata?
6. Wolisz książki cienkie (do 250 stron), średnie (do 500 stron) czy długie (powyżej 500)?
7. Co sądzisz o self-publishingu?
8. Według ciebie lepiej, by film był dokładnym odwzorowaniem książki czy różnił się od niej?
9. Uważasz, że lektury są warte czytania? A może na zdrowie wychodzi omijanie ich szerokim łukiem?
10. Wolałabyś urodzić się w swojej ulubionej rzeczywistości fikcyjnej nie wiedząc o tym czy zostać tym kim jesteś i siedzieć z nosem w książce?
11. Jaka jest Twoja opinia na temat twórczości fanowskiej? Popierasz tworzenia fanfiction, fanartów itp. czy uważasz to za coś niewłaściwego?

Naminuje moje pratycznie stałe trio, czyli:
A. Fairchild-Herondale
Sophie Arrived
Veronica Crazywater

I to już finito. Wszystko co dobre kiedyś musi się kończyć ;) Dziękuję, że wytrwaliście do samego końca.
Pozdrawiam :)


2 komentarze:

  1. Hahaha nie ma za co :D A Twoje odpowiedzi są świetne. To pewnie dlatego, że myślałam głównie o Tobie, wymyślając pytania :D
    Pozdrawiam!
    http://olabylexi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Serio? A ja myślałam, że to przypadek :D

      Usuń